niedziela, 1 kwietnia 2012

#13 Tartaletto Jaboletto

 Tartaletki jabłkowe (plus niewidoczna tu ulubiona kawa :])

Uwielbiam 'ciastowe' śniadania! W każdej postaci. Z nieodłączną kawą. Taka dawka słodkich słodkości napełnia energią na cały dzień. 
Te tartaletki to totalny eksperyment. Ktoś może zapytać, co takiego trudnego jest w zrobieniu kruchego ciasta. Ale fakty są takie, że kruche bezglutenowe ciasto jest tak kruche, że aż się łamie, dodatkowo nijak nie chce się zarumienić. Hehe, i śmiesznie chrupie (to zasługa mąki ryżowej). Ostatecznie eksperyment ten zaliczam do udanych (nie chcę nawet wspominać epizodu z rogalami, to była tragikomedia). Były pyszne, a do tego złociutkie i wcale się nie łamały. Ekstra!

7 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie tartaletki! Świetnie Ci wyszły : )

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to się stało, że nigdy wczesniej u Ciebie nie byłam :D ?
    pysznie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne dlatego, że jestem tu zupełnie od niedawna :) ale dzięki, że jesteś :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...