Marzyło mi się zwyczajne najzwyklejsze musli na mleku :) Nie granola, nie z owsem. Stworzyłam więc własną wersję z tego, co akurat miałam w swojej szufladzie (ta szuflada jest naprawdę potężna i wypchana po same brzegi :D). Myślałam, że skoro mieszanka jest allergy friendly, to w smaku mnie jedynie zadowoli, a tu niespodzianka. Łyżka nie nadążała z dostarczaniem kolejnych porcji, cała się ubrudziłam. A teraz jest mi błogo.. :)
Musli Mix
(bezglutenowe)
Przepis do ambitnych nie należy ;) Oprócz składników widocznych obok nieodłączny element stanowiło oczywiście mleko - u mnie ryżowe o smaku waniliowym.

lubię takie smaki - oj takie śniadanko to mniam mniam
OdpowiedzUsuńŚwietny mix ! ^^ Kusi mnie ta prażona gryka z melasą =D
OdpowiedzUsuńta gryka jest pyszna! kosztuje ok 5-6 zł. polecam!
Usuńa mnie się właśnie BARDZO podoba !! :D
OdpowiedzUsuńOj, ale mi smaka zrobiłaś :) Pycha!
OdpowiedzUsuńSwietne zdjecie z tymi lyzeczkami! ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie domowe musli - wiesz co jesz ;)
Dzięki! Twoje z wykałaczkami też ekstra :)
UsuńChętnie zajrzałabym do tej przepastnej szafki ;)
OdpowiedzUsuńLululemon ;* jesli masz ochote, to przylacz sie do zabawy, zaprosilam Cie do lancuszka, chociaz nie wiem, czy juz bylas zaproszona czy nie ;)
OdpowiedzUsuń