Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quinoa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quinoa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 czerwca 2012

#67 Placek gruszkowy z patelni

Poniedziałek = urwanie głowy, szybko, szybko :) Ale na śniadanie zawsze znajdzie się choćby chwila. Miałam ochotę na coś omleto-placko-ciasto-podobnego z nutą mocno owocową. I oto jest - placek gruszkowy na komosie ryżowej. Wygląda jak omlet, jest delikatny jak najlepsze placki i racuchy, pachnie jak ciasto i smakuje wybornie. A do tego bezglutenowy, bezmleczny, bezjajeczny i soczyście owocowy. Wszystko czego potrzeba na dobry początek tygodnia. Tylko do końca nie wiem, w jaką kategorię ten placek się wpisuje :P


[edit] okazało się, że to był ciężki dzień, pfff...


Wersja z przełożeniem konfiturowym
Wersja omletowa :)
Placek gruszkowy z patelni
(na średnią patelnię)


1 soczysta gruszka
2 łyżki mąki ryżowej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3 łyżki płatków quinoa
zamiennik jajka: 1,5 łyżki zmielonego lnu + 4 łyżki wody
szczypta soli
1 łyżeczka miodu
0,5 łyżeczki mieszanki proszku do pieczenia i sody oczyszczonej


Gruszkę trzemy na tarce o drobnych oczkach lub miksujemy blenderem. Zmielony (np. w młynku do kawy) len zalewamy 4 łyżkami zagotowanej wody, mieszamy i czekamy aż mieszanka zgęstnieje. Suche składniki łączymy i dodajemy do puree gruszkowego i miodu. Na koniec dodajemy 'sztuczne jajo'. Masę wlewamy na rozgrzaną i natłuszczoną patelnię i smażymy na średnim pod przykryciem około 7-10 minut z każdej strony (trzeba uważać na zbyt duży ogień, nie dopuśćmy do spalenia spodu). Doskonałe po przełożoniu konfiturą :)


czwartek, 17 maja 2012

#52 Quinoa na raz

Chwilowo mam problem z terminami (hmmm, już w tym jednym zdaniu znalazły się dwa określenia czasu). Wstaję, a już za chwilę spoglądam na zegarek i jest 20, a do północy minuty pędzą jeszcze szybciej. Muszę się wdrożyć w ten mój nowy plan dnia, uff, uff, 1,2,3, oddychamy :)
Dzisiaj coś pożywnego, a dla mnie pewna nowość - płatków quinoa jeszcze nie jadłam. Jak dla mnie pycha! Specyficzny zapach (nawet trochę za bardzo :]), wyrazisty smak, do tego pyszny syrop z gruszkami - nic więcej dzisiaj nie potrzeba.



Płatki quinoa z gruszkami w syropie
/inspiracja: myrecipes.com
(jedna porcja)


2/3 szkl. płatków quinoa
1 szkl. wody
1 łyżeczka miodu
szczypta soli


Do gotującej się wody dodatkiem miodu i soli wsypujemy płatki, gotujemy na małym ogniu około 2 minuty. Po tym czasie odstawiamy na kilka minut.


pół gruszki
1/3 szkl. wody
1 łyżka masła
1 łyżka miodu
szczypta kardamonu
2 goździki
1/2 łyżeczki cynamonu
garść płatków migdałowych


Gruszkę myjemy i kroimy w dużą kostkę. W rondelku zagotowujemy wodę, cynamom, goździki oraz kardamon, dodajemy gruszkę i gotujemy na małym ogniu przez około 4 minuty. Wyjmujemy goździki, a następnie dodajemy miód i masło. Gotujemy tylko do rozpuszczenia masła. Ciepłe płatki podajemy z gruszkami polane syropem i posypane migdałami. Smacznego!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...